RZUTZA3.PL EUROPEJSKIE ROZGRYWKIDOMINACJA-OLYMPIACOSU-PEWNE-ZWYCIESTWO-NAD-EMPORIO-ARMANI

Dominacja Olympiacosu - pewne zwycięstwo nad Emporio Armani

15/10/2024 22:25
Olimpia Milano/X

Mecz pomiędzy Olympiacosem Pireus a EA7 Emporio Armani Mediolan zakończył się zdecydowaną wygraną gospodarzy 89-68, którzy od początku do końca kontrolowali przebieg spotkania. Goście z Mediolanu mieli problem z ofensywą, co doprowadziło do ich porażki.

Mecz Olympiacos Pireus z drużyną EA7 Emporio Armani Milan rozpoczął się od szybkich, dynamicznych akcji gospodarzy z Pireusu. Na parkiecie wyróżniał się Sasha Vezenkov, który regularnie punktował, a pod koszem dominował Moustapha Fall, skutecznie twardo broniąc przeciwko Ousmane Diopowi. Olympiacos mocno wszedł w spotkanie, zaczynając od prowadzenia 7-0, co zmusiło trenera Milanu, Ettore Messinę, do wzięcia przerwy. Fall stawiał solidne zasłony, co ułatwiało grę ofensywną zespołu, a pewność w ataku była wspierana skuteczną defensywą. Drużyna z Włoch miała problemy z rozgrywaniem akcji, grając wolno i bez tempa. Jednak pod koniec pierwszej kwarty goście zrobili serię 10-2, poprawiając swoją ofensywę poprzez szybszą grę, co pozwoliło im na chwilowe prowadzenie 17-16. Ostatecznie jednak gospodarze wytrzymali napór Milanu i wygrali pierwszą kwartę 23-17.

W drugiej kwarcie niezwykle skutecznym zawodnikiem po stronie Olympiacosu był Shaquielle McKissic, który po rozpędzeniu się był nie do zatrzymania. Gospodarze kontynuowali swoją solidną defensywę przeciwko drużynie Emporio Armani. Obrona Olympiacosu całkowicie wyłączyła z gry Nikolę Miroticia, który w pierwszej połowie zdobył zaledwie 1 punkt. Zespół z Mediolanu miał momenty dobrej gry w ataku, ale było to zdecydowanie za mało, by przeciwstawić się Olympiacosowi w tej fazie spotkania. Po stronie gości pozytywnie wyróżnił się Zach LeDay, który zdobył 8 punktów przy 100% skuteczności. Widać jednak było brak wsparcia ze strony pozostałych zawodników, co pozwoliło gospodarzom prowadzić po pierwszej połowie 39-27.

Dzięki skutecznej grze Giampaolo Ricciego, który trafił trzy trójki, drużyna Armaniego na początku trzeciej kwarty próbowała zbliżyć się do Olympiacosu, zmniejszając stratę do zaledwie 7 punktów. Jednak zespół trenera Bartzokasa nie pozwolił na większe zbliżenie i szybko ponownie odskakiwał rywalom. Bardzo skuteczny w tej części gry był Sasha Vezenkov. Warto podkreślić, że gospodarze mieli aż 60% skuteczności rzutów za dwa punkty, podczas gdy drużyna gości osiągnęła zaledwie 29%, co było wynikiem mocnej defensywy ze strony Olympiacosu.

Czwarta kwarta była ostatecznym dobiciem rywali z Emporio Armani. Olympiacos grał szybki, skuteczny i efektywny basket, dodając do tego solidną defensywę. Drużyna gości nie potrafiła znaleźć odpowiedzi na szalenie skuteczną grę zespołu z Pireusu i musiała uznać wyższość rywali. Olympiacos pokonał Emporio Armani 89-68. Najskuteczniejszym zawodnikiem gości był Zach LeDay, który zdobył 16 punktów, natomiast w drużynie gospodarzy wyróżnili się Shaquielle McKissic oraz Sasha Vezenkov, którzy zdobyli po 22 punkty. Mecz ten można określić meczem bez historii. Olympiacos kontrolował to spotkanie od początku do końca.

Punktowali:

Olympiacos Pireus: Shaquielle McKissic 22, Sasha Vezenkov 22, Kostas Papanikolau 13, Alec Peters 9, Luca Vildoza 9, Moses Wright 5, Evan Fournier 5, Thomas Walkup 2, Moustapha Fall 2

EA7 Emporio Armani Milan: Zach Leday 16, Ousmane Diop 14, Giampaolo Ricci 11, Leandro Bolmaro 7, Neno Dimitrijevic 6, Shavon Shields 5, Nikola Mirotic 5, Fabien Causer 4